Bővebb ismertető
"EDGE"
„EDGE'88" jest waznym nowym wy-dar zeniem w kalendarium mi^dzynaro-dowych festiwali sztuki wspófczesnej — czytamy w programié imprezy zor-ganizowanej we wrzesniu ubieglego roku przez londynsk^ AIR GALLERY, przy wspótpracy Projects UK, Film and Video Umbrella oraz Performance Magazine. Festiwal ten, zaprojektowany jako pier-wsze biennale sztuki eksperymentalnej z siedzib^ w Londynie, trwal dwa tygod-nie (13.IX-25.IX) i zgromadzil 26 artys-tów z 11 krajów. Reprezentowane byly mass-media i kierunki, które zdaniem organizatorów mieszcz^ si^ ,,na eksperymentalnej kraw^dzi sztuk wizual-nych", wiQC przede wszystkim performance (wszelklch odmian), instalacje, live work (work in progress) oraz site specific sculpture. Obok ,,klasyków", jak Carolee Schneemann (USA), Valie Export (Austria), Stuart Brisley (Wik. Bryt.), Nigel Rolfe (Irlandia) czy Ulrike Rosenbach (RFN) — pojawity si^ na-zwiska znane malo lub wcale: Peter Zegveld (Holandia), Vera Frenkel (Kanada) czy australijska grupa ,,artystów za-angazowanych" pod nazw^ TOLD BY AN IDIOT (Adrienne Gaha, Derek Kreck-ler, Sarah Miller). Z Polski zaproszono znanych juz tamtejszej publicznosci Je-rzego Beresia i Zbigniewa Warpechows-kiego. Wyst^pienia odbywaly si^ w trzy-nastu róznych punktach londynskiej dzielnicy Clerkenwell, dobranych tak aby podkreslic niekonwencjonainy oha-rakter pokazów: basen plywacki, ogród klasztorny, opuszczona rzeznia — to tyiko niektóre z nich). Dwa dni festiwalu poswi^cono na sympozjum pt. Mi^dzy-narodowe perspektywy eksperymentu w sztuce; posród rozwazan na temat tyranii awangardy {Dan Cameron), sztuki feministycznej (Sylvia Eiblmayr), czy ewolucji sztuki eksperymentalnej w USA i Kanadzie (Steven Durland) znalazta si^ takze relacja pani Very Body (krytyk w^gierski) o eksperymentalnej sztuce w Zwi^zku Radzieckim.
Powoianie pierwszego Brytyjskiego Biennale Sztuki Eksperymentalnej— pisze Rob la Frenáis, dyrektor „Edge'88" — byfo pod wieloma wzgl^dami strza-tem w ciemno. Od wypisania na sztan-darach sfowa „eksperyment" — slowa z /at szescdziesiatych. mocno krytyko-wanego — do sprowadzenia mi^dzy-narodo wejgrupy a rtystó w do kraju. który
ma jedne z najgorszych notowan iv sub-wencjonowaniu swoich wtasnych; Ed-geW narodzii slç z wyraznym poczu-ciem ,, ryzykowania giowa"-
To wiasnie przciwko temu tlu szero-kiej Internacjonalizacjl sztuki (Wenecja, Kassel), a takze — przeciwko wzras-taj^cej izolacji / konserwatyzmowi w Angin odbywa si^ „EDGE'88" z pod-tytulem Miçdzynarodowy Eksperyment wSzíüce—dodaje Chrissie lies, auto-rka wstQpu do katalogu. —Jego waga polega nie tyle na tym, czy dana sztuka jest rzeczywiscie radykalna lub ekspe-rymentalna, ale raczej na uwarunkowa-nlach I kontekscie proponowanym ar-tystom dia stworzenia i zaprezentowa-nia ich prac. Zastosowanie tu raczej roboczej" definicji niz definicji kierun-ku — podkresia zakres wolnosci i od-powiedzialnosci, jak^ dajemy kazdemu z arty stow.
Po zakoríczeniu festiwalu dziewi^cio-ro sposród zaproszonych artystów uda-to siQ na tournée (Newcastle. Manchester, Glasgow, Sheffield).
Kolejna edycja EDGE — w 1990 r.
"Art at the Edge
Po-
99
18 wrzesnia 1988 w salach Museum of Modern Art w Oksfordzie otwarto wystawy zatytufowan^ „Art at the Edge Contemporary Art from Poland" (Sztuka na kraw^dzi. Wspóiczesna sztuka z Pol-ski). WystawQ t^, zorganizowang pod auspicjami British Council, Ministerstwa Kultury PRL oraz Centralnego Biura Wy-staw Artystycznych, ze strony polskiej przygotowal Máriusz Hermansdorfer, dyrektor Muzeum Narodowego we Wro-clawiu, a ze strony brytyjskie] — dyrektor oksfordzkiego MOMA, David Elliot ktory jest równiez autorem wst^pu do katalogu. Do udzialu w „Art at the Edge" zaproszono szeácioro artystów: Magdalen^ Abakanowicz, Jerzego Beresia, Edwarda Dwurnika, Izabell^ Gus-towskg, Jerzego Nowosielskiego i Leona Tarasewicza. Prezentowano prace po-chodz^ce ze zbiorów Muzeum Narodowego we Wroclawiu, a Máriusz Hermansdorfer przedstawil sylwetki poszczegól-
nych artystów wszeáciukolejnvch
jach zamieszczonych w kataloau
Polska kultura zajmuje unlkaln^ zycj^ na granicy dwóch systemó^ , dycyjnie stanowifa pomost mi^dzvp' rop4 Wschodni^ a Zachodnl^ - ?vt " my w ulotce reklamujgcej wvst/J' ^ polskiej sztuce Li jak symboHzm, surrealizm. Minimal An czy Fluxus nie tyIko Istnlej^, ale mala silne zwi^zki z glównym nurtem kulturl europejskiej. ( ) Zgromadzone tu prace stwarzaja okazjf poznania wspól-czesnych nurtów w po/skiej sztuce. Nie nalez^ one ani do kategorii sztuki „otic-jalnej", ani „dysydenckiej". Mówiq raczej 0 integralnosci poszczególnych artystów — o ich zaangazowaniu wprac^ i w zycie — i o dynamicznej. konstruk-tywnej roli inteligencji w szerszym ob-szarze spoleczehstwa Europy.
W przeddzieh otwarcia wystawy dIa publicznosci, siedemnastego wrzesnia